Pomieszczenia („niebieski pokój”, pokój audiowizualny i korytarz) zaadaptowano i wyposażono w sprzęt audiowizualny ze środków instytucji samorządowych. Urządzenia te przeznaczone są również do utrwalana obrazu i dźwięku podczas wykonywanych czynności ( z możliwością wykorzystania w sądzie jako dowodu procesowego – co 15.03.2019 - Plan postępowań o udzielenie zamówień na rok 2019 ↴. 16.10.2018 - Informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty w postępowaniu na: „Malowanie pomieszczeń w budynku Sądu Rejonowego w Gdyni przy ul. Pl. Konstytucji 5 wpisanym do rejestru zabytków oraz w budynku Sądu Rejonowego w Gdyni przy ul. Jana z Kolna 55.” ↴. W dniu 14.06.2016 na zarządzenie Prezesa Sądu Rejonowego w Zielonej Górze w ramach działalności Biura Obsługi Interesanta utworzono Czytelnię Akt. Metryka dokumentu. Osoba. Data. Wprowadził informację. Radosław Wolny. 2016-06-14 12:30:50. W naszym komisariacie pokój przesłuchań dla dzieci funkcjonuje od półtora roku. Jest to jedyne takie pomieszczenie w Krakowie. Nazywamy je "przyjaznym pokojem". Jest bardzo potrzebny i często wykorzystywany. Dzieci, które z jakichkolwiek przyczyn trafiają na komisariat, np. towarzysząc świadkom, którzy składają zeznania WIDEOKONFERENCJE I ROZPRAWY ZDALNE. W ramach udostępnionej w sądach powszechnych infrastruktury technicznej umożliwiającej przeprowadzenie rozpraw zdalnych (przez Internet), istnieje możliwość nawiązania połączenia z Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu przez dowolną osobę z własnego urządzenia poprzez wykorzystanie w tym celu Firmy są zobowiązane do podania artykułu Dz.U. podstawy prawnej w celu otrzymania „zapytania o osobie i podmiocie gospodarczym”. Punkt Informacyjny KRK znajduje się w pok. 33 na parterze budynku „A” Plac Konstytucji 5, tel. 58 76 56 338. Punkt czynny jest: poniedziałek 8.20 – 17.30. wtorek – piątek 8.20 – 15.00. Część tych placówek jest wyposażona w profesjonalny sprzęt audio-video, właściwie dobrane meble, lalki anatomiczne i stanowi kompleks dwóch pomieszczeń przedzielonych lustrem fenickim, spełniając wszelkie wymogi do prowadzenia przesłuchań przez sądy (także małoletniego pokrzywdzonego i świadka przestępstwa w trybie Pokój wyposażony jest w specjalistyczny sprzęt audiowizualny do rejestracji dźwięku i obrazu z przesłuchania oraz zestawy nauszne umożliwiające bezpośrednie porozumiewanie się między pokojem technicznym, a osobą przesłuchującą. "Przyjazny pokój przesłuchań" znajduje się w pokoju nr 13 w budynku Sądu Rejonowego w Gryficach ul "Niebieski pokój" powstał w Stalowej Woli przy okazji budowy nowego obiektu dla sądu i prokuratury. Pomieszczenie służy do przesłuchiwania nieletnich świadków, których sala sądowa może przyprawiać o lęk. Przyjazny pokój przesłuchań dzieci stanowią dwa pomieszczenia. Przyjazne Pokoje Przesłuchań w podlaskich sądach Niebieski pokój w białostockim sądzie rejonowym ma certyfikat "Przyjaznego Pokoju Przesłuchań" nadany przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Fundację "Dzieci Niczyje". Podobne certyfikaty w naszym regionie mają jeszcze pokoje w sądach w Suwałkach i Sejnach. (mn/zmj) LbH6x1D. Nowe pomieszczenia do przesłuchań dzieci i nowoczesna centrala telefoniczna – tylko te dwie inwestycje w Sądzie Rejonowym w Malborku kosztowały łącznie ponad 200 tys. zł. Ale nie jedyne zmiany w ostatnim może być dla dziecka traumatycznym doznaniem. By złagodzić stres temu towarzyszący, wprowadzono tzw. niebieskie pokoje. W Sądzie Rejonowym w Malborku, w głównym budynku przy ul. 17 Marca, jeszcze niedawno pokój przesłuchań znajdował się na jednym poziomie, pomieszczenie techniczne na innym, a dzieci z opiekunami czekały na sądowym korytarzu. Teraz to się zmieniło. Pomieszczenie do przesłuchań naszpikowane technologiąDzięki przeprowadzonej inwestycji w jednym miejscu obok siebie są: poczekalnia, pokój techniczny i pokój przesłuchań. W ubiegłym tygodniu zostały oddane do użytku. - Gdy nie było poczekalni, dzieci przebywały na korytarzu, co powodowało, że miały kontakt z interesantami. Teraz w poczekalni psycholog może przeprowadzić rozmowę wstępną, przygotować dzieci na przesłuchanie. Są tutaj też zabawki, które mogą pomóc zredukować stres. Potem dziecko przechodzi do pokoju przesłuchań, gdzie prócz sędziego może przebywać tylko sędzia – wyjaśnia sędzia Bartosz Bystrek, wiceprezes Sądu Rejonowego w Malborku. Za ścianą w pokoju technicznym, nazywanym też centrum zarządzania, przebywają: sekretarz sądowy, prokurator, obrońca podejrzanego, kurator małoletniego (jeśli został ustanowiony).- Niestety, często są to sprawy o znęcanie czy przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności na szkodę małoletnich. Jeżeli jest taka sytuacja, że już przedstawiono zarzut, najczęściej wyznacza się obrońcę, żeby uczestniczył w przesłuchaniu w imieniu podejrzanego – tłumaczy sędzia trzy pokoje stanowią jeden obręb pomieszczeń odizolowanych od interesantów. Co ważne, na potrzeby przesłuchań zakupiono sprzęt wysokiej klasy, kamery, mikrofony, komputery, monitory, słuchawki z mikrofonami. - Założenia proceduralne są takie, żeby dziecko słuchać tylko raz, dlatego dzieje się to przy udziale sądu na etapie postępowania przygotowawczego. Psychologowie stwierdzają, że to jest wielki stres, więc warunki powinny być takie, żeby nie powodowały traumy, a jednocześnie pozwalały na przeprowadzenie rzetelnego przesłuchania dziecka. Wcześniej jakość nagrań była słabsza, dlatego jesteśmy dumni, że teraz weszliśmy na trochę inny poziom jakościowy. Poza tym chodziło o to, żeby dzieci mogły w przyjaznych warunkach oczekiwać na przesłuchanie – wyjaśnia Maciej Helmin, prezes SR w które znajdują się w pokoju technicznym, mogą na dużych monitorach oglądać przesłuchanie odbywające się za ścianą. Dzięki słuchawkom z mikrofonami strony zadają pytania dziecku za pośrednictwem sędziego, który używa takich samych słuchawek. Jednocześnie sędzia na tablecie ma podgląd na to, co w protokole pisze sekretarz. - Koszt zamówienia sprzętu wyniósł ostatecznie ok. 98,5 tys. zł. Najbardziej zależało nam na tym, żeby nagrania z przesłuchań były jakościowo dobre. Ta cena miała być adekwatna do uzyskanej jakości i udało się spełnić to założenie – mówi Kinga Klawińska, dyrektor SR w Malborku. Tak prezentuje się ogród przy Sądzie RejonowymTelefon do sądu. Będzie łatwiej się dodzwonićW ostatnim czasie to nie jedyna inwestycja w nowoczesne urządzenia w malborskim sądzie. Za niespełna 130 tys. zł kupiona została cyfrowa centrala telefoniczna. Wcześniej - przy starej – nie brakowało skarg na problemy z połączeniem. - Chcemy, żeby kontakt z sądem był jak najlepszy. Nowa centrala dopiero zaczęła funkcjonować i mamy nadzieję, że przełoży się to na poprawę obsługi. Ona pozwala na zbieranie danych, dzięki czemu będziemy mogli szybko diagnozować problemy i natychmiast reagować – mówi Kinga Klawińska. Jak wyjaśnia prezes Maciej Helmin, zakup centrali wpisuje się w szerszy kontekst usprawniania pracy sądu. - Dwa lata temu zrobiliśmy badania, by ustalić, jak nasz sąd jest obciążony pracą. Wyniki pokazały, że niektóre komórki odwiedza kilkaset lub kilka tysięcy osób w ciągu miesiąca. Wyszliśmy z założenia, że one powinny być jak najbliżej interesanta, co odpowiada zasadom nowoczesnego zarządzania – tłumaczy Maciej w tym przypadku oznacza najniżej (na parterze) i w jednym miejscu (w budynku głównym przy ul. 17 Marca). Gabinet dyrektora sądu i księgowość z parteru budynku głównego zostały przeniesione na III piętro, a w odwrotnym kierunku przeprowadzono kuratorów dorosłych. Z trzeciego piętra z Poczty Gdańskiej mają tu również trafić kuratorzy rodzinni i nieletnich. W obu przypadkach prócz przestronnych pomieszczeń przewidziano recepcje, co w dobie pandemii ma szczególne znaczenie. - Ale też chodzi o zachowanie pewnej intymności w sprawach, o których kuratorzy zwykle rozmawiają ze swoimi podopiecznymi – dodaje Maciej Helmin. Na parterze budynku przy ul. 17 Marca znajduje się również czytelnia akt utworzona w czasie pandemii i jak się okazało, zdała egzamin, nie tylko odciążając wydziały sądu, ale też wspierając Biuro Obsługi Interesanta. Temu ma służyć także kolejna nowość, która pojawiła się na tym poziomie, czyli elektroniczna tablica ogłoszeń, wpisująca się w ideę elektronizacji wymiaru sprawiedliwości. Strony nie muszą kontaktować się, mogą to robić poprzez portal informacyjny i - jak wyjaśnia Kinga Klawińska - przeważnie z takiej możliwości korzystają kupił defibrylatory, pracownicy uczyli się pierwszej pomocyWygodniej mają referendarze i sekretarzeUsprawnienia na parterze gmachu głównego dotyczyły też referendarzy i sekretarzy Wydziału Ksiąg Wieczystych i Wydziału Cywilnego. Nie muszą już krążyć do siebie z aktami po korytarzu sądowym. Obecnie znajdują się w jednym skrzydle budynku, a dzieli ich raptem kilka metrów. - Zagospodarowaliśmy przestrzeń, która stała niewykorzystana. Ważne jest, żeby połączyć pracę referendarzy i sekretarzy, którzy ich obsługują, zarazem z dostępem do archiwum (zejście do piwnicy znajduje się tuż obok – red.). W ten sposób zamykamy tę przestrzeń, stwarzamy daleko idące bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o samą pracę, co zwłaszcza w warunkach covidowych jest nam potrzebne – tłumaczy Maciej Helmin. Efekt reorganizacji jest taki, że obecnie interesanci nie muszą chodzić po całym budynku głównym. Wszystko załatwią na parterze. Na pierwszym piętrze znajdują się z kolei sale rozpraw, a do pomieszczeń administracyjnych na II i III piętrze dostępu dla osób postronnych już nie ma. - My możemy mieć pomysły, ale za stronę finansową i znalezienie najlepszych rozwiązań, ich optymalizację jestem wdzięczny pani dyrektor – dodaje prezes Maciej Helmin. Dyrektor sądu, pełniąca tę funkcję od kilku miesięcy, stroni od pochwał. - Po prostu zależy nam na tym, żeby sąd był postrzegany jako instytucja, która ma wspomóc ludzi w problemach, a nie być pomnikiem nie do zdobycia – mówi nam Kinga Klawińska. Na podobnych zasadach w przyszłości ma zmienić się funkcjonalność w budynku przy ul. Poczty Gdańskiej, ale trudno na razie o szczegóły. Wszystko zależy od środków, które będzie można wydać na konieczne Sądzie Rejonowym w Malborku, razem z wydziałem w Nowym Dworze Gdańskim, pracuje ponad 100 ofertyMateriały promocyjne partnera Strona główna » Informacje » Program ''Powiedz mi więcej o Sąd... Program ''Powiedz mi więcej o Sądzie. Dziecko jako młody świadek'' wersja archiwalna, tutaj dostępna jest wersja aktualna W Sądzie Rejonowym w Siemianowicach Śląskich realizowany jest Program „Powiedz mi więcej o Sądzie. Dziecko jako młody świadek". Program jest przewidziany dla dzieci ze szkół podstawowych. W ramach programu odbywają się następujące zajęcia:. 1. Spotkanie w Punkcie Ochrony Sądu oraz w Punkcie Obsługi Interesantów - zapoznanie dzieci z pracą pracowników ochrony, obsługi interesanta, obserwacja urządzeń monitorujących Sąd, rozmowa z pracownikami Sądu. 2. Przejście do Sali Rozpraw i przedstawienie struktury organizacyjnej Sądu. Zapoznanie się z pracą sędziego, adwokata i prokuratora, kuratora zawodowego i innych pracowników sądu. Dzieci mają możliwość porozmawiania z Sędzią. 3. Pokazanie aresztów w Sądzie w towarzystwie pracownika ochrony. 4. Przejście do pokoju przesłuchań dzieci „Niebieski pokój". Pokazanie dzieciom przyjaznego miejsca do przesłuchań dzieci które występują w charakterze świadka. 5. Przejście do archiwum Sądu -krótka rozmowa. 6. Pożegnanie się i powrót do przedszkola/szkoły. 7. Po zwiedzaniu Sądu, istnieje możliwość zorganizowania dzieciom zajęć prowadzonych przez Policję lub Straż Miejską. Zajęcia edukacyjne organizowane są po uzyskaniu zgody Prezesa Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich. Organizatorami i pomysłodawczyniami zajęć są: -starszy kurator zawodowy Patrycja Klimczok, - kurator zawodowy Iwona Kotarska. Historia zmian artykułu Lp Data Operacja Osoba 1 2022-01-14 12:54:21 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 2 2021-06-07 07:19:08 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 3 2017-10-26 14:52:14 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 4 2017-05-25 13:55:35 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 5 2017-05-25 13:55:02 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 6 2017-05-25 13:52:37 Zmiana publikacji Marcin Czwojdrak 7 2017-05-25 13:51:59 Dodanie publikacji Marcin Czwojdrak Od przedszkola do… sądu Codzienność często zmusza nas do bycia w sytuacjach, w których nie mamy ochoty uczestniczyć. Popełniamy gafy, zachowujemy się w sposób, którego się wstydzimy, kłócimy się z najbliższymi. Czasem przekraczając granice - dobrego smaku, moralności lub prawa. W tym ostatnim przypadku zagrożenie jest podwójne - że świadkiem czynu będzie dziecko, które zostanie postawione przed ogromną trudnością zeznania tego, co widziało. Choć nikt nie ma serca zmuszać dzieci, które nie ukończyły 15. roku życia, do mówienia o tym, co jest dla nich często traumatycznym przeżyciem, ich rola podczas postępowania sądowego jest często niezbędna, by wyjaśnić sprawę. To sprawia, że muszą być one poddane szczególnej ochronie. Z uwagi na wrażliwość i niedostateczną jeszcze znajomość rzeczywistości, w której żyją, polskie prawo troszczy się o to, by nie doszło w przypadku dziecka do tzw. wtórnej traumatyzacji, czyli powtórnego, bolesnego zderzenia się z przykrymi wydarzeniami. Tym bardziej, że w zdecydowanej większości przypadków dziecko jest zarówno świadkiem, jak i pokrzywdzonym. Zasady przesłuchiwania dziecka normują przepisy Kodeksu postępowania karnego. Artykuł 185b mówi o tym, że "świadka, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, można przesłuchać w warunkach określonych w art. 185a w sprawach o przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej lub o przestępstwa określone w rozdziale XXV Kodeksu karnego, jeśli zeznania tego świadka mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy". Takie przesłuchanie powinno jednak odbyć się tylko raz (chyba że pojawią się nadzwyczajne okoliczności w sprawie), a "przeprowadza je sąd na posiedzeniu z udziałem biegłego psychologa" w warunkach zapewniających dziecku pełne bezpieczeństwo, tzn. w odpowiednim do tego pokoju lub na sali rozpraw, ale po uprzednim wyproszeniu na czas przesłuchania publiczności. Z takiej rozmowy sporządzony musi być protokół, który jest odczytywany lub odtwarzany podczas rozprawy. Separacja dziecka od rozwodu Występowanie dziecka w sądzie w roli świadka możliwe jest tylko w przypadku spraw odnoszących się do przestępstw, wspomnianych w/w artykułach kpk. Zgodnie bowiem z art. 430 Kodeksu prawa cywilnego, "małoletni, którzy nie ukończyli lat trzynastu, a zstępni stron, którzy nie ukończyli lat siedemnastu, nie mogą być przesłuchiwani w charakterze świadków". Przynajmniej formalnie. Zdarzają się bowiem sytuacje, gdy rozmowa z dzieckiem jest z punktu widzenia prowadzonej sprawy niezwykle ważna i pomocna w przygotowaniu przed sąd orzeczenia. Tak dzieje się np. podczas postępowania rozwodowego, gdy sąd musi ustalić okoliczności rozkładu pożycia, w tym sytuację dzieci stron (art. 441 kpc), a także postanowić, pod czyją opieką one pozostaną i w jaki sposób rozłożone będą koszty ich utrzymania przez rozwiedzionych rodziców. Sąd w takim przypadku sięga po dozwolony środek poznania sytuacji rodziny i za pośrednictwem kuratora zawodowego przeprowadza wywiad środowiskowy i zasięga opinii specjalistycznej placówki, np. Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego. W badaniu przeprowadzanym przez ośrodek uczestniczą zarówno dzieci, jak i ich rodzice, a jego celem jest ustalenie specyfiki ich więzi rodzinnych. Kurator sądowy ma obowiązek zebrać informacje o warunkach życia dziecka z możliwie każdego źródła: sąsiedztwa, przedszkola czy szkoły. Wszystko to ma pomóc sądowi wydać postanowienie, uwzględniające dobro dziecka. Dzięki nowelizacji kpc (weszła w życie 13 czerwca 2009 roku), sąd może wydać decyzję o tzw. wysłuchaniu informacyjnym dziecka, różnym od przesłuchania, dzięki czemu nie uderzającym w przepis, zabraniający przesłuchiwania małoletnich świadków. - Sąd w sprawach dotyczących osoby małoletniego dziecka wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Wysłuchanie odbywa się poza salą posiedzeń sądowych. W doktrynie podnosi się, że przepis ten zezwala na wysłuchanie informacyjne dziecka także w sprawach rozwodowych. Nie jest to przesłuchanie świadka, ale wysłuchanie, które odbywa się poza salą sądową. Wysłuchanie to powinno dotyczyć tych spraw, które dziecka "dotkną", czyli władzy rodzicielskiej czy kontaktów z rodzicami - mówi Olga Trocha, prawnik i członek zespołu organizacyjnego kampanii Fundacji Dzieci Niczyje "Dziecko - świadek szczególnej troski". Wysoki sądzie, nic nie rozumiem… Przesłuchanie osoby małoletniej, jeśli jest konieczne, powinno odbyć się w warunkach jak najbardziej sprzyjającym otwarciu się dziecka i zapewnienia mu poczucia bezpieczeństwa. Do niedawna odbywało się ono na sali rozpraw po uprzednim wyproszeniu publiczności z sali. Dziś coraz powszechniejsza staje się praktyka przesłuchiwania dzieci w specjalnych pomieszczeniach, które spełniając ściśle określone wymogi techniczne i formalne, zapewniają maksimum dyskrecji, stwarzają atmosferę rozmowy, a przy tym umożliwiają przeniesienie jej na nośnik, stanowiący dowód dla sądu. Przyjazne pokoje przesłuchań dzieci - bo tak nazywane są te miejsca - mają zminimalizować czynniki stresogenne i sprawić, że dziecko będzie czuło się podczas przesłuchania komfortowo. Aby było to możliwe, pokój musi dzielić się na dwa odrębne pomieszczenia: miejsce, zaaranżowane na pokój dziecka (ważny jest tu każdy szczegół: od kolorystyki ścian, aż po dostępne zabawki) - w nim z dzieckiem rozmawiać będzie biegły psycholog oraz sędzia i pokój techniczny, w którym będą przebywać osoby obserwujące przesłuchanie (prokurator, obrońca). Przesłuchanie jest rejestrowane za pomocą sprzętu audiowizualnego, dzięki czemu podczas faktycznej rozprawy sąd może udostępnić stronom obraz prezentujący zeznania świadka. Przesłuchanie prowadzić może tylko osoba uprawniona do realizacji czynności procesowych z udziałem dzieci (mająca ukończone odpowiednie szkolenie) - zwykle jest nią biegły psycholog, doświadczony w pracy z dziećmi i łatwo nawiązujący z nimi kontakt. Pierwszym etapem przesłuchania jest luźna rozmowa z dzieckiem, której najważniejszymi elementami są rozpoznanie stanu rozwoju dziecka, w szczególności zdolności do odróżnienia prawdy od kłamstwa oraz wyjaśnienie dziecku zasad przesłuchania oraz rejestrowania rozmowy. Dopiero po tej części prowadzący przechodzi do faktycznego celu przesłuchania - zadawania pytań. Z przesłuchania sporządzany jest protokół, do którego załączany jest zapis dźwięku i/lub obrazu. Nie tylko sądy dbają o to, by zapewnić małym świadkom ochronę na czas zeznań. Specjalne pomieszczenia przeznaczone do przesłuchań znajdują się także na niektórych komisariatach. "Niebieskich pokoi", według szacunków policji, istnieje w Polsce ok. 240. "Dziecko - świadek szczególnej troski" Potrzeba zapewniania dzieciom, występującym w charakterze świadków w sądzie, ochrony i opieki podczas czynności procesowych, stała się przyczynkiem do uruchomienia programu "Dziecko - świadek szczególnej troski". Fundacja Dzieci Niczyje, która jest organizatorem, za cel akcji obrała nie tylko ochronę dzieci, uczestniczących w procedurach prawnych, ale także promocję idei przyjaznych przesłuchań. Programy, akcje i kampanie FDN adresowane są do sędziów, policjantów, prokuratorów, adwokatów - wszystkich osób, które w profesjonalny sposób udzielają pomocy dzieciom-ofiarom/świadkom lub mają z nimi w sądzie bezpośredni kontakt. To dla nich organizowane są szkolenia, doskonalące kompetencje zawodowe związane z przesłuchiwaniem dzieci. W ramach fundacji funkcjonuje Koalicja na rzecz Przyjaznego Przesłuchiwania Dzieci, a także Klub Biegłego Psychologa. Już w 2004 roku odbyła się I edycja kampanii społecznej, której celem jest uwrażliwienie sędziów, prokuratorów, obrońców i biegłych psychologów na specyficzną sytuację dzieci w postępowaniu sądowym. Hasła kolejnych edycji kampanii - "Wysoki sądzie, boję się" (2004), "Wysoki sądzie, mam prawo się nie bać" (2007) i "Będę przesłuchany/-a" (2010) - nawiązują do podstawowych problemów, z jakimi stykać muszą się w sądzie mali świadkowie. - W naszym programie zajmujemy się głównie postępowaniem karnym i udziałem dzieci w nim (dzieci jako świadkowie lub jako pokrzywdzeni). W chwili obecnej już wiele zmienia się pozytywnie w postępowaniu karnym, gdzie przesłuchiwane są dzieci - twierdzi Olga Trocha. Choć wszystkie te sprawy normują przepisy prawa, postępowanie wciąż nie jest doskonałe. Jednym z problemów - według prawniczki z Fundacji - jest zagwarantowanie szczególnego trybu przesłuchania (tylko jednorazowe spotkanie dziecka z biegłym psychologiem) tylko tym małoletnim, które są ofiarami przestępstw o charakterze seksualnym lub przeciwko rodzinie. Inne pokrzywdzone dzieci, np. ofiary handlu, już nie mogą liczyć na tego typu przywilej. Wciąż kuleje także proces wprowadzania w życie idei przyjaznych przesłuchań dzieci. - Przesłuchania dzieci często prowadzone są w miejscach do tego nieprzystosowanych. Od lat zwiększa się ilość i rola przyjaznych pokoi przesłuchań, jednak, niestety, większość przesłuchań odbywa się poza nimi, a więc na sali sądowej, w pokoju prokuratora, na komisariacie policji. Przesłuchania dzieci nie są także w wielu przypadkach nagrywane, co sprawia, że w wielu przypadkach muszą być powtarzane. Wielokrotny zaś kontakt dziecka z wymiarem sprawiedliwości zwiększa ryzyko jego wtórnej wiktymizacji i traumatyzacji - przyznaje Olga Trocha. Dzięki takim programom jak projekt Fundacji Dzieci Niczyje z pomocy profesjonalistów skorzystać mogą (i powinni) także opiekunowie dzieci, które są świadkami w postępowaniu sądowym. Dla dobra dziecka i rozwiązania toczącej się sprawy ważne jest bowiem odpowiednie przygotowanie osoby małoletniej do przesłuchania oraz oswojenie go z organem sądowym. Mały świadek jest tak samo wartościowym świadkiem jak dorosły; jego zeznania mają dla sądu taką samą wartość merytoryczną i dowodową. Potrzebuje on jednak należytej ochrony, którą muszą mu zapewnić zarówno wymiar sprawiedliwości, jak i bliscy dziecka.